sobota, 16 sierpnia 2014

Wyjące wilki - ANTONIO MARRAS fall/winter 2014-15




Aż chce się oglądać jesienno-zimowe kolekcje pełne świetnych krojów, 
kolorów i wzorów... 
Tym razem ANTONIO MARRAS - 
kolejna rewelacyjna porcja mody na nadchodzący sezon:)








czwartek, 14 sierpnia 2014

New Look

bluzka - S.Olivier, spodenki - Adidas, sandały - New Look





































Na każdą okazję... niepozorne, ale skórzane, w kolorze nude. Przede wszystkim pomocne, kiedy się spieszę albo kiedy się nie spieszę, ale jestem w górskiej chatce 
i wcale nie muszę wyglądać wielkomiejsko. na co dzień. Te sandały mogę założyć bez namysłu, nie muszę się zastanawiać, ile w danym dniu przemierzę kilometrów i czy będą bolały mnie nogi. Nie będą. Są takie dni, kiedy na pierwszym miejscu jest wygoda. A czy są ładne? Mnie się podobają w tej swojej niepozornej prostocie, choć szpilki zawsze zajmują szczególne miejsce w mojej hierarchii. 


wtorek, 29 lipca 2014

Kampania VALENTINO


Muszę przyznać, że kampania reklamowa Valentino zaskoczyła mnie swoim minimalizmem, a przede wszystkim brakiem koloru. Jest ładna, ale jakże różna od samej kolekcji! Zastanawiam się, czy w ogóle oddaje klimat samych ubrań?







niedziela, 27 lipca 2014

VALENTINO fall/ winter 2014/2015





To kolejna kolekcja Valentino, która zachwyca mnie tak bardzo, że nie wiedziałabym, co wybrać (gdybym miała taką możliwość...).
Tym razem oprócz zwiewnych, romantycznych sukni pojawiły się proste, geometryczne i minimalistyczne formy, które okazały się być równie atrakcyjne, co powłóczyste, bogato zdobione suknie. Oprócz romantycznych kwiatów są gładkie materiały i wzory geometryczne w atrakcyjnych połączeniach kolorystycznych. 

W każdym detalu widać kunszt i świetny warsztat projektantów. Przepiękne...



















czwartek, 19 czerwca 2014

Marc Jacobs - vintage
















Często powracam do koturnów. Lubię ten rodzaj butów, ponieważ są wygodniejsze niż szpilki (nie trzeba martwić się, że obcas ugrzęźnie w jakiejś kratce albo innej zaskakującej dziurze w chodniku), a nogi wyglądają równie ponętnie. Moje buty Jacobsa (upolowane okazyjnie, oczywiście stara kolekcja, ale jakże ponadczasowy krój!) mają dodatkowo bardzo ładne krzyżujące się paski wygodnie oplatające stopy. No i kolor.... iście wiosenny, romantyczny, ale nieprzesłodzony.