wtorek, 15 kwietnia 2014

Hilfiger Denim - IVY



























Z utęsknieniem spoglądam na sandały w mojej garderobie. Kilka dni temu nawet chciałam schować większość botków do szafy i wyciągnąć jakieś lżejsze obuwie. Jednak ostatnie dni pokazały, że pogoda jest kapryśna i warto było powstrzymać się przed tą zmianą. Nadal jest chłodno, pomimo kilku ciepłych i słonecznych dni. 
W związku z tym mogę zaprezentować kolejne botki z mojej kolekcji. To ostatnio jedne z moich ulubionych. Z kolekcji Tommy Hilfiger Denim. 
Na pozór surowe w wykonaniu, ale niesamowicie wygodne i świetnie zrobione.
Chodzenie w nich - cała przyjemność po mojej stronie;)


płaszcz i spodnie - ZARA, bluza - ONLY, buty - TOMMY HILFILGER DENIM













































































poniedziałek, 24 marca 2014

środa, 19 marca 2014

Wężowa klasyka SCHUMACHER

botki - SCHUMACHER, spodnie - ZARA
















Ta niemiecka  marka, istniejąca od 1989 roku, produkuje ubrania i dodatki proste, nowoczesne i eleganckie, a przy tym bardzo klasyczne, ale przede wszystkim - 
są to rzeczy świetnej jakości.  Nie inaczej jest w przypadku tych botków - są klasyczne w fasonie, z bardzo miękkiej skóry świetnej jakości, wykończone z wielką (niemiecką:)) starannością i dbałością o szczegóły. Klasyczny kolor uzupełnia niecodzienny wzór skóry w postaci wężowych delikatnych łusek. To ten detal urzekł mnie najbardziej w tych butach, oczywiście poza niesamowitą wygodą podczas chodzenia.
Niemiecki sznyt i już;)

















poniedziałek, 17 marca 2014

Bransoletki - niezobowiązujący dodatek


































skórzana hande made - FUNNY&FRANZ, srebrna - Głódkowski,
skóra i metal - DYBERG&KERN
                               

środa, 12 marca 2014

PAULE KA






































Tym razem buty przepiękne, świetnie wykonane i bardzo eleganckie. Buty na wiosnę, w których... nie umiem chodzić. To czółenka Paule Ka - francuskiej ekskluzywnej marki, niemal niedostępnej w Polsce. Srebrna wkładka, mięsisty granatowy aksamit
i czarno-srebrne precyzyjne wykończenia naprawdę zachwycają. Dyskretne serduszka na czubkach butów są jak wisienka na torcie, a jednak... to dramat, że potrafię w tych butach zrobić kilka kroków (mimo, że sporo chodzę na obcasach) i to bardzo nieporadnie. Wygląda na to, że dla mnie ten model to czysta sztuka, zupełnie nie użytkowa:)